Zacznij śledzić pogodę

Śledzenie burz w terenie

Wiadomo, polować można wtedy, gdy ma się na to czas, bo człowiek często pracuje, lub załatwia różne sprawy. Mimo to czasem bywa tak, że akurat jest wolna chwila i na mapkach np. tych: http://pogoda.megapage.pl widać że komórka burzowa zbliża się do mojej okolicy, więc rozpoczynam polowanie.Polowanie zaczynam od ustalenia (wg mapek) miejsca, w którym burza wkroczy na obszar mojego działania. Jeśli burza nadciąga prosto nad miasto, staram się namierzyć, w którym to będzie miejscu i udać się na najlepszy punkt widokowy, aby widzieć maksymalnie duży obszar. W tym wypadku przydaje się znajomość swojej okolicy i drogi do takich miejsc. Łowienie burzy poza miastem wygląda inaczej. Jeśli mamy taką możliwość udajemy się samochodem na teren na tyle otwarty, że widzimy oblicze burzy i możemy ją filmować i określić jej kierunek ruchu. Nie stojąc jak wryci, filmujemy przez chwilę i gdy już jesteśmy pewni, w którym kierunku podąża burza, jak najszybciej próbujemy ją uprzedzić, aby mieć czas na zajęcie dalszej lepszej pozycji. Niestety marne przepisy drogowe, kiepska jakość dróg i pułapki drogówki tak bardzo utrudniają dynamiczne przemieszczanie się, że częściej burza jest wiele szybsza, niż łowca w samochodzie.Burze najlepiej łowić przez obiektyw będąc kilka kilometrów na bok od niej. Dzięki temu widać jej pełniejsze oblicze i nie mamy problemu ze zmieszczeniem komórki burzowej w kadrze. W razie potrzeby można lekko zoomować obraz.Bycie obok burzy jest też bezpieczniejsze dla łowcy i sprzętu.W nocy nie widać wiele, poza stroboskopami fundowanymi przez wyładowania. Tak więc zgubić drogę i burzę jest niezwykle łatwo. Czego nie robić? Najlepiej nie jechać za burzą, gdyż zwykle jedziemy po śliskiej nawierzchni, a to ogranicza prędkość innych pojazdów i w efekcie naszą też. Zaleca się podążanie obok lub przed burzą.Nie wybiegać na dużą otwartą przestrzeń, gdy burza jest nad nami, lub jesteśmy tuż za komórką burzową. W tym miejscu jest największe prawdopodobieństwo rażenia piorunem. Nie pędzimy gdy deszcz obwicie zalewa pojazd i przez to widać zaledwie ułamek obrazu przed nami. Można wjechać w człowieka lub w dziurę. Prawdziwy Łowca Reporter zawsze ma przy sobie jakieś urządzenie do rejestrowania obrazu (aparat/kamera), nawet gdy idzie na piwo do ogródka na mieście. Skuteczny Łowca Terenowy ma na wyposażeniu mobilny pojazd, mapy, łączność z siecią i nawigacje, oraz umiejętność szybkiego podejmowania właściwych decyzji.Statyw, kamera/aparat, filtry, mocowanie do samochodu, itd..., to podstawowe zabawki do łowienia.Wyposażenie, przygotowanie i umiejętności łowcy pozwalają uzyskać wyjątkowy materiał.
Artykuł pochdzi z portalu Łowców Burz, autor: Mariusz Świąder
Darmowe strony www dla każdego