Jaka pogoda panuje u Ciebie za oknem?

Kronika filmowa z zimy stulecia
To były śnieżyce! Dęblin - 15.03.2013r.
                     Prognozy i Newsy

Zalane domy, powalone drzewa. Trudna noc

2012-07-07 10:46:10, komentarzy: 0

 

Za mieszkańcami Dolnego Śląska kolejna doba walki o uchronienie swoich domów przed zalaniem. W nocy z piątku na sobotę najgorsza sytuacja panowała w powiatach ząbkowickim i złotoryjskim. W Ząbkowicach Śląskich pod wodą jest około trzydziestu budynków, nieprzejezdne też są drogi gminne. Także w Wojcieszowie pod wodą może być kilkanaście budynków. Żywioł dotknął też Warmię i Mazury.

Z powodu wieczornych nawałnic aż pięć gmin w okolicach Ząbkowic Śląskich zostało podtopionych. Mowa o Potworowie, Dębnicy, Bardo. Brzeźnicy i Opolnicy.

 

- Mamy kilkadziesiąt domostw, do których wdarła się woda, najgorsza sytuacja jest w Potworowie, tam najwięcej domów zostało zalanych - relacjonuje Krzysztof Żegański, burmistrz Bardo. Poza podtopionymi budynkami problemem jest też duża liczba połamanych drzew. W Brzeźnicy jedno spadło na garaż.

W Potworowie wylał płynący przez całą wieś potok Mszanica. - Te podtopienia porównujemy nawet do tych z 1997 roku - opowiada Marek Uramowski, sołtys Potworowa.

Do późnej nocy strażacy pomagali wypompowywać wodę i porządkowali drogi.

 

Kaczawa znów wylała

W Wojcieszowie znów wylała rzeka Kaczawa, która już we czwartek podtopiła wiele domów. Ponieważ od piątkowego poranka strażacy pomagali napełniać mieszkańcom worki z piaskiem, to po ostatniej nocy zniszczenia są mniej znaczne. Poza tym w ciągu dnia straż starała się skierować rzekę z powrotem do koryta. Przy pomocy specjalistycznego sprzętu hydraulicznego wycinali metalowe elementy muru oporowego.

W stolicy Dolnego Śląska - Wrocławiu, największym problemem są nieprzejezdne ulice. Wiatr zwalił gałęzie na ulice: Czajkowskiego, Rakietową i Kiełczowską. 

 

Ciężko na Warmii

Pogoda dała się też tej nocy we znaki mieszkańcom Warmii i Mazur. W Braniewie przewrócone drzewo zatrzymało pociąg z Kaliningradu do Gdyni. W całym powiecie strażacy interweniowali kilkadziesiąt razy.

- Drogi powiatu braniewskiego i Braniewa zostały zatarasowane w kilkudziesięciu miejscach. Pociąg relacji Kaliningrad-Gdynia został zablokowany. Na torowiska przewróciło się kilka słupów teleinformacyjnych - mówili strażacy. Trudna sytuacja była też na terenie gminy Wilczęta, gdzie drzewo przewróciło się na budynek mieszkalny. 

 

Groźnie u sąsiadów

Nawałnice przechodzą również nad Czechami. Na południu kraju w Szumawie spadło 60 mm deszczu. Kolejne nawałnice przeszły przez Czeskie Budziejowice i Czeski Krumlov. Porywy wiatru przekraczały 90 km na godzinę.

Z powodu burzy przerwano koncert na rockowym festiwalu w mieście Hradec Kralove. W Hodoninie piorun uderzył w zbiornik gazu. Dziesięć jednostek straży walczyło z płomieniami sięgającymi do wysokości 5 metrów. Burze przeszły również przez Karlowe Wary, Sokolov i Chomutov.

Na Słowacji burze dotarły blisko polskiej granicy. Drogowcy ostrzegają przed konarami drzew, które zalegają na drogach Spisza i Orawy. Najgorsza sytuacja utrzymuje się w rejonie Keżmarku i Popradu.

Z powodu zablokowanych torów niewykluczone są opóźnienia międzynarodowych połączeń kolejowych w Austrii, Czechach i na Słowacji. W okolicach czeskich Pardubic pociąg Intercity Praga - Zlin uderzył w leżące na torach drzewo. W wypadku został ranny maszynista.

Synoptycy Czech i Słowacji ostrzegają, że nawałnice dotrą do Polski. 

 

Opublikował: Flash_Wojciech

Źródło: FaniMeteo, Tvn24, Internet 

« powrót

Dodaj nowy komentarz

Darmowe strony www dla każdego