Jaka pogoda panuje u Ciebie za oknem?

Kronika filmowa z zimy stulecia
To były śnieżyce! Dęblin - 15.03.2013r.
                     Prognozy i Newsy

Władze wytaczyły wojnę łowcom tornad

2012-04-03 22:34:35, komentarzy: 0

Korkują drogi, utrudniają pracę ratowników i narażają życie swoje i innych na niebezpieczeństwo. Mowa o łowcach tornad, których w Stanach Zjednoczonych przybywa jak grzybów po deszczu. Władze znalazły jednak na nich sposób.

 

Słynna amerykańska Aleja Tornad, rozciągająca przez przez Wielkie Równiny, między majem a sierpniem przeżywa prawdziwe oblężenie. Popołudniami, gdy nad nieprzemierzonymi polami w gorącym i wilgotnym powietrzu rozwijają się chmury burzowe, na drogi zaczynają wyjeżdżać łowcy tornad, których celem jest jak największe zbliżenie się do słupów wirującego powietrza.

Poza profesjonalnymi łowcami z przynajmniej kilkunastoletnim stażem, którzy dokładnie wiedzą jak się zachować podczas spotkania z tornadem, drogi w stanach Teksas, Oklahoma i Kansas przecinają także młodzi, niedoświadczeni i często niezwykle niecierpliwi amatorzy.

To właśnie oni stanowią coraz poważniejsze zagrożenie. Nie dość, że łamią wszelkie przepisy drogowe, traktując swoje samochody goniące tornada, jako pojazdy uprzywilejowane, to jeszcze coraz częściej powodują wypadki. Po dotarciu na miejsce, chcąc wykonać spektakularne zdjęcia, notorycznie przeszkadzają służbom publicznym w akcji ratowniczej.

Coraz popularniejsze stają się także wyjazdy ekstremalne ku tornadom, na które zabierane są osoby całkowicie nieprzygotowane do takich akcji. Wystarczy tylko zapłacić od 3 do 5 tysięcy dolarów, aby jak głoszą ulotki, znaleźć się w samym sercu tornada. Życie turystów narażane jest na niebezpieczeństwo przez całkowicie niezorganizowanych amatorów.

Władze poszczególnych hrabstw zamierzają walczyć z plagą pseudo-łowców, chcąc prowadzić ostrzejsze kary za łamanie, chociażby przepisów drogowych. Inspektorzy natomiast będą się przyglądać firmom oferującym wyjazdy do Alei Tornad. Nie wiadomo jak one funkcjonują, czy zapewniają klientom bezpieczeństwo i czy płacą podatki.

 Jak się okazuje, od niezadowolonych klientów wpływa coraz więcej skarg na tego typu firmy. Mimo, że w ofercie nie ma jednoznacznego zapewnienia, że podczas wyjazdu trafi się na tornado, to jednak klienci oczekują emocji i bardzo często otrzymują jedynie kilkudniową przejażdżkę za duchami.

« powrót

Dodaj nowy komentarz

Darmowe strony www dla każdego