Jaka pogoda panuje u Ciebie za oknem?

Kronika filmowa z zimy stulecia
To były śnieżyce! Dęblin - 15.03.2013r.
                     Prognozy i Newsy

USGS zaproponowało wyjaśnienie dla dziwnych dźwięków

2012-03-23 17:41:16, komentarzy: 0
 
 
 

Niezidentyfikowane odgłosy w USA, o których wspominaliśmy kilka dni temu nasiliły się tak bardzo, że nie można ich już ignorować. O sprawie wypowiedział się USGS, który to instytut ma swoją koncepcję odnośnie dziwnych dźwięków.

 

Do tej pory USGS zawsze dementował, że w okolicysłyszalności tych głośnych gromów dochodziło do jakiejkolwiek aktywności sejsmicznej. Teraz jednak ochoczo przyznano, że w Wisconsin miały miejsce mniejsze trzęsienia ziemi.

 

Według U.S. Geological Survey w okolicy Clintonville wystąpiło trzęsienie ziemi o magnitudzie 1.5 i według nich do zjawiska doszło we wtorek po północy. Geofizyk Paul Caruso powiedział agencji AP, że głośne odgłosy często towarzyszą trzęsieniom ziemi. Według niego to możliwe, że tajemnicze odgłosy, których pochodzenia szukają lokalne władze, mogą pochodzić właśnie z takiego źródła.

 

Trzęsienia ziemi mogą generować energię sejsmiczną, która porusza się przez skały z prędkością tysięcy kilometrów na godzinę, co może produkować grom dźwiękowy, gdy wydostaje się na powierzchnię.

 

Ale sam ekspert USGS, Caruso stwierdził na łamach San Francisco Chronicle, że jest dość sceptyczny, co do tego czy tak małe trzęsienie ziemi mogło wywołać takie dźwięki. Jako argument przemawiający za tą teorią jest specjalna budowa geologiczna w Wisconsin gdzie są specjalne rodzaje skał rzekomo lepiej przenoszących energię sejsmiczną.

 

To wyjaśnienie brzmi dość zabawnie, bo USGS dopiero sprawdził dane i znalazł tam "trzęsienie ziemi". To bardzo nietypowe, żeby można było odczuć skutki trzęsienia ziemi o magnitudzie 1.5 w skali Richtera. A co dopiero, aby taki mikro wstrząs wywołał głośne dźwięki i spowodował pękanie budynków jak na poniższej ilustracji.

 

Lokalni naukowcy chwycili się jednak kurczowo tego wytłumaczenia i zaczęli wspierać USGS z ich teorią super głośnego mikro trzęsienia. Steve Dutch, geolog z Uniwersytetu w Wisconsin stwierdził, że magnituda 1.5 odpowiada wyprodukowanej energii przy wybuchu 50 kg TNT i z pewnością może generować głośne dźwięki.

 

Jednak ten sam naukowiec zapytany przez gazetę San Francisco Chronicle czy uznaje wtorkowe wydarzenie, jako trzęsienie ziemi zaczął się wykręcać stwierdzając, że trudno tak to nazywać i może były to jakieś ruchy wód podziemnych albo ekspansja termiczna jakichś podziemnych ciepłych źródeł.

 

Władze miasteczka Clintonville przychylają się do wyjaśnienia USGS stwierdzając, że najprawdopodobniej mieliśmy tam do czynienia z wystąpieniem roju trzęsień ziemi.

« powrót

Dodaj nowy komentarz

Darmowe strony www dla każdego