Jaka pogoda panuje u Ciebie za oknem?

Kronika filmowa z zimy stulecia
To były śnieżyce! Dęblin - 15.03.2013r.
                     Prognozy i Newsy

Ekstremalne upały w Australii

2013-01-19 16:40:39, komentarzy: 0

Gdy u nas za oknami niepodzielnie rządzi śnieg i mróz, to znak, że w tym memencie na półkuli południowej mamy po prostu lato pełną gębą. Od dłuższego czasu wysokie temperatury i bezchmurne niebo nękają Australię, gdzie ostatnio słupki rtęci zbliżyły się do wartości zazwyczaj bardzo rzadko notowanych, wręcz rekordowych. Trzeba zaznaczyć, że upały i słońce nie są czymś obcym Australijczykom, szczególnie ze z względu na poleżenie kraju na wysokości zwrotnika Koziorożca.

Jednakże tegoroczne upały są wyjątkowe ze względu na wysokie wartości notowane na ogromnym obszarze kraju (najciemniejszy kolor), a także fakt, że konieczna była zmiana skali i dodania wyższych wartości temperatury. We wtorek (15.01.2013) w Nowej Południowej Walii było aż 45 stopni Celsjusza. Upał w dalszym ciągu wzrasta, zaś temperatura wyznacza nowe rekordy – jeden z nich padł w Sydney gdzie temperatura osiągnęła 45,8 stopni Celsjusza bijąc poprzedni rekord z 1939 roku wynoszący 45,3 stopni Celsjusza.

Jednocześnie pojawiają się treści o dosłownym zamieraniu miast, przykładem jest tu miasto Brisbane City, które upał zamienił – parafrazując prasę australijską – w miasto duchów. Obecnie notowana jest tam temperatura przekraczająca 35 stopni Celsjusza w cieniu, a więc 6 stopni Celsjusza ponad normę. Nie dziwi więc zachowanie mieszkańców, którzy wolą pozostać w swoich domach, gdzie z całą pewnością znajdą więcej chłodu niż na rozgrzanych ulicach miasta.

Martwią jednak pożary, które w wyniku wysuszenia ściółki na wiór kolejny raz trawią busz, lasy i zagrażają gospodarstwom domowym. Pożary wybuchają dosłownie wszędzie. Jeden pożarów zanotowano nieopodal Uniwersytetu Zachodniego w Sydney w południowo-zachodniej dzielnicy – Campbelltown, która wchodzi w skład aglomeracji. Potężny pożar wybuch także w miasteczku Boorowa. W akcji gaszenia pożaru uczestniczyło 50 wozów strażackich i 180 strażaków. Inny z pożarów odnotowany został w regionie kraju, kryjący się pod nazwą Gippsland, gdzie żywioł zabił jedną osobę, a także pochłoną setki hektarów upraw rolniczych i gospodarstw. W akcjach uczestniczą również śmigłowce strażackie. Ciężkie więc zadanie stać będzie przed strażą pożarną, która niemal codziennie będzie wzywana jest do walki z żywiołem. Nie łatwiejsza sytuacja panuje w służbie zdrowia, gdzie każdego dnia przyjmowane są osoby z powodu zasłabnięć i odwodnienia.

Najbliższe dni nie pokazują złagodzenia upałów, spodziewany jest dalszy wzrost temperatury. Australijczycy coraz częściej zadają sobie pytanie czy uda się pobić rekord wszechczasów, który został ustanowiony w 1960 roku wynoszący 50,7 stopni Celsjusza. Czas pokaże czy aura wyznaczy sobie kolejną granicę.

Autor:klik_rys

źródło:smh.com.au

« powrót

Dodaj nowy komentarz

Darmowe strony www dla każdego