Jaka pogoda panuje u Ciebie za oknem?

Kronika filmowa z zimy stulecia
To były śnieżyce! Dęblin - 15.03.2013r.
                     Prognozy i Newsy

Basen czy Stadion??Przełożony mecz,wściekli kibice.

2012-10-17 09:55:20, komentarzy: 0

-,,Przyjechaliśmy z całą rodziną z oddalonego o 300km miasteczka,specjalnie na ten dzień wziąłem urlop z żoną a dzieci nie poszły do szkoły aby obejrzeć to niezwykłe piłkarskie święto.Jak zwykle to bywa w naszym kraju chaos organizacyjny i brak jakiegokolwiek zainteresowania ze strony organizatorów meczu.Jest nam przykro bo zmarnowaliśmy swój czas na to żeby wrócić do domu z niczym a na kolejny wyjazd nas niestety nie stać i jutro nas tutaj nie będzie mimo,że mecz został przełożony.''
-,,To jest skanadal,żeby w dwudziestym pierwszym wieku stadion,który został wybudowany za kolosalne pieniądze przy złych warunkach atmosferycznych nie był odpowiednio przygotowany do organizacji meczu tym bardziej,że prognozy jakie podawały media mówiły wyraźnie,że ma padać ulewnie.''
-,,Więcej już tu nie przyjade na żaden mecz.Byłem na wszystkich stadionach jakie wybudowano na Euro 2012 i tam takich kłopotów nie ma.Po raz kolejny widać,że ktoś znowu nie dopilnował porządku organozacyjnego ale jak to w naszym kraju bywa pewnie nie będzie winnych ani odpowiedzialnych za ten bałagan.Jest mi wstyd,żepo raz kolejny śmieje się z nas cała Europa i Świat.''
To tylko część komentarzy jakie można było usłyszeć po wczorajszym odwołanym meczu Polska Anglia,który miał odbyć się na naszym pięknym,nowoczesnym Stadionie Narodowym.Frustracja kibiców wydaje się być bardzo uzasadniona.Owszem obie reprezentacje nie wyraźiły zgody na mecz przy zamkniętym dachu ale czy ktoś wcześniej zadbał o to aby obejrzeć prognozy pogody i ewentualnie przewidzieć,że mogą być problemy??Na te pytania na pewno będą musieli odpowiedzieć nie tylko organizatorzy całego widowiska ale także politycy z ministerstwa sportu.
W Warszawie zaczęło padać krótko po godzinie 15:00.Front,który nasunął się nad naszą stolicę na początku nie dawał tak obfitych opadów.Jednak z każdą kolejną chwilą i godziną opady zaczęły się niebezpiecznie nasilać co już powinno być sygnałem dla organizatorów meczu,że mogą wystąpić jakieś problemy.Kiedy rozlało się na dobre praktycznie przed samym meczem wszyscy zapewne drapali się w głowy i zastanawiali się co robić.Mimo iż wody na murawie przybywało nikt nie podjął decyzji o zamknięciu dachu.Na murawę potrafiło spaść nawet 10mm deszczu na metr kwadratowy.Wszyscy zaczęli się zastanawiać co się dzieje z drenażem,który był ''podobno'' zamontowany pod murawą.Owszem był ale miał zaledwie grubość 5cm i nie był w stanie udrożnić murawy z tak wielkich ilości deszczówki.Co ciekawe drenaż,który przygotowany był na Euro2012 był o wiele grubszy i wynosił 20cm.Jakiś czas temu na stadionie odbył się koncert i murawa musiała być wymieniona na nową.Niestety ktoś znowu odwalił niezłą fuszerkę i aby zaoszczędzić na kosztach wymiany murawy (jej koszt to ok 2mln zł).Jeżeli robi się takie rzeczy ktoś wydaje na to zgodę a następnie odbiera całą wykonaną pracę.Tym też należało by się zainteresować i sprawdzić jak bardzo zaniżono koszty wymiany starej murawy na nową.
Dach,który mógł być zamknięty w 20 minut przez cały czas pozostawał otwarty.Nikt widocznie nie był na tyle odważny aby powiedzieć obu stronom aby zmieniły decyzję i pozwoliły na zamknięcie dachu.Tego jednak nie zrobiono.Woda wlewała się schodami na sam stadion i trybuny wynika z relacji kibiców,którzy widzieli na własne oczy cały ten cyrk bo inaczej tego nzawać się nie da.Jak tłumaczono sie z nie zamknięcia dachu?Stwierdzono,że dach jest wypełniony hektolitrami wody i przy jego zasówaniu zagrażało by to bespieczeństwu kibiców oraz całej konstrukcji stadionu.Architekt,który był obecny przy samym projektowaniu oraz montażu dachu oraz murawy jednocześnie stwierdził,że dach mógłby być bez problemu zasłonięty i nie było by żadnego problemu.''Wystarczyło wcisnąć czerwody guziczek i w 20 minut dach byłby przykryty.Wiem co projektowałem i takie tłumaczenie,że dach zagraża bezpieczeństwu jest nie do przyjęcia.Gdyby tak było nikt takiego bubla by nie odebrał''.
Mecz przełożono na dziś na godzinę 17:00 jednak nie wiadomo czy murawa zdąży się osuszyć do późnego popołudnia.Istnieje zagrożenie,że przypominała będzie nasiąkniętą gąbkę po której nie będzie się dało biegać.Dzisiaj pogoda znacznie się poprawi i podczas meczu będzie pogodnie jednak nie zbyt ciepło.Piłkarze rozegrają mecz przy temperaturze około 12'C.
Jak widać kolejny raz wpadka ze Stadionem Narodowym nie jest przypadkiem i trzeba poszukać winnych całej sytuacji.Ciekawe czy kibicom,którzy nie będą w stanie być na dzisiejszym meczu zwróci się jakie kolwiek koszty między innymi z biletów.Ciekawe skąd i jakie informacje meteorologiczne otrzymali organizatorzy meczu.Zapewne były błędne i niedopracowane.

Autor:Luksfer87

« powrót

Dodaj nowy komentarz

Darmowe strony www dla każdego